Dziecięca “Kaniospartakiada” to święto sportu, młodości i dobrych serc, które z powodzeniem wpisało się w tegoroczny Dzień Dziecka, Dzień Matki oraz Dzień Ojca.
“Sport to zdrowie – mama i tata ci to powie” – to hasło przyświecało imprezie, która odbyła się 29 maja w hali sportowej ZSP Kaniów. Przygotowano wiele akcentów poświęconych rodzicom, a przedszkolaki, pod kierunkiem swoich wychowawczyń, wystąpiły na scenie z dynamicznym programem słowno-muzyczno-tanecznym, zachwycając licznie zgromadzoną publiczność. Dyrektor Agata Szypuła, wicedyrektor Anna Palowska i przewodniczący Rady Rodziców Łukasz Pękala zachęcali do wspólnego przeżywania tego, co działo się na estradzie. Wiersze i piosenki wzruszyły niejedną osobę do łez – były to jednak łzy dumy i radości.
„Kaniospartakiada” była wspólnym przedsięwzięciem kilku podmiotów – Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kaniowie, Rady Rodziców oraz Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom, Młodzieży i Rodzinom „Z Sercem na Dłoni”. Prezes Stowarzyszenia, Jerzy Zużałek, wziął udział w ceremonii inauguracyjnej, przypominającej tę z dorosłych Igrzysk Olimpijskich – wraz z Mariolą Ferfecką asystował przy zapaleniu symbolicznego znicza, a zaszczyt ten przypadł Tymoteuszowi Furczykowi. Następnie nauczyciel wychowania fizycznego Tadeusz Szkuta i Łukasz Pękala wciągnęli olimpijską flagę z pięcioma kołami symbolizującymi kontynenty.
Poszczególne grupy przedszkolne, ubrane w kolorowe koszulki, przedefilowały przed publicznością. W “loży honorowej” zasiedli m.in. radny powiatowy Artur Beniowski, sołtys Kaniowa Marek Pękala, sponsorzy oraz reprezentanci różnych lokalnych instytucji, klubów i stowarzyszeń. Wszyscy oklaskiwali dzielnych zawodników, wspominając przy okazji organizowane w przeszłości “Olimpiady Przedszkolaków”. Zróżnicowane konkurencje, dostosowane do wieku i możliwości dzieci (rzuty do celu, slalomy, tunele, skoki w workach i na piłce), dostarczyły wielu emocji. Uczestnicy podeszli do nich z pełnym zaangażowaniem, jak prawdziwi olimpijczycy. Jurorzy orzekli, że każdy ze startujących zasłużył na złoty medal.
Na sportowej części “Kaniospartakiada” się nie skończyła. Na terenie szkoły czekało na dzieci i gości mnóstwo atrakcji. W salach lekcyjnych zaplatano warkoczyki i malowano buzie, na zewnątrz ustawiono dmuchany zamek i stanowiska gastronomiczne z grillem. W małej sali gimnastycznej urządzono przytulną kawiarenkę z ciastami upieczonymi przez rodziców. Kto chciał, mógł wsiąść do kajaka używanego przez zawodników kajak-polo i przymierzyć osprzęt, a inni chętnie fotografowali się z maskotkami – Kubusiem Puchatkiem, bałwankiem Olafem i Żółwiem Ninja.
Cały dochód z imprezy został przeznaczony na doposażenie kaniowskiego przedszkola, a dodatkowe środki przekazało Stowarzyszenie Wędkarskie „Kaniowski Karp Królewski”. Pogoda również dopisała, tak jakby została specjalnie zamówiona dla naszych olimpijskich nadziei.
źródło; Urząd Gminy Bestwina
