Wielka chwila dla Kaniowa! W piątek 19 maja w Domu Strażaka odbyło się uroczyste otwarcie Izby Regionalnej – miejsca, które od teraz będzie sercem lokalnej pamięci i dumy. To wydarzenie, przygotowane z ogromnym zaangażowaniem przez mieszkańców, było nie tylko uroczystością kulturalną, ale także dowodem, że wspólny wysiłek i pasja mogą zdziałać wielkie rzeczy.
Już od progu uczestników witały dźwięki Orkiestry Dętej z Kaniowa, wprowadzając podniosły, ale i serdeczny nastrój. Rolę prowadzącego pełnił Grzegorz Gawęda, zastępca dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury, który z dumą powitał licznie zgromadzonych gości – od władz gminnych i powiatowych, przez lokalnych działaczy i społeczników, aż po samych mieszkańców, którzy od początku wspierali powstanie tego miejsca.

Najważniejszą postacią tego wyjątkowego dnia był jednak Michał Kobiela, mieszkaniec Kaniowa i inicjator całego przedsięwzięcia. Dzięki jego uporowi, zaangażowaniu i ogromnej pasji, możliwe było stworzenie kaniowskiej filii Muzeum Regionalnego im. ks. Z. Bubaka. Wójt Grzegorz Boboń uhonorował go Nagrodą Wójta Gminy Bestwina – za twórczość artystyczną oraz zasługi w ochronie i upowszechnianiu kultury.
W swoim przemówieniu Michał Kobiela nie krył wzruszenia. Dziękował wszystkim, którzy mu zaufali, otworzyli drzwi swoich domów i podzielili się bezcennymi pamiątkami. – Nie zbierałem ich dla siebie, ale dla naszej wspólnej pamięci – dla Kaniowa i przyszłych pokoleń – mówił. Szczególne słowa wdzięczności skierował do pani Marii – siostry autora herbu Kaniowa – za przekazanie tego symbolu do muzeum.

Tworzenie Izby Regionalnej było prawdziwie społecznym wysiłkiem, w który zaangażowało się wiele osób. W ciągu ostatniego roku odbywały się prace remontowe, organizowano transport eksponatów, tworzono dekoracje i aranżowano wnętrze. Michał Kobiela podkreślił wkład wielu mieszkańców: Włodzimierza Pilarczyka – za renowację eksponatów i pomoc koncepcyjną, oraz Doroty Rozmus z Janowic – za pracę przy strojach i wystroju. Dla obojga zapowiedział złożenie wniosku o przyznanie tytułu Honorowego Obywatela Kaniowa.
Nie zabrakło podziękowań dla Olgi Rahden-Piskorskiej i Tomasza Piskorskiego za pomoc graficzną i wydawniczą, a także dla tych, którzy zadbali o estetykę przestrzeni: Stanisławy Hohoł, Iwony Wygody i Marii Pyki. Michał z serdecznością wymienił również każdego, kto przekazał eksponaty, pomagał przy remoncie czy wspierał duchowo – pokazując, że Izba Regionalna to wspólne dzieło całej kaniowskiej społeczności.

Po części oficjalnej goście mogli posmakować regionalnych przysmaków, wpisać się do Księgi Pamiątkowej, a przede wszystkim – zwiedzić nowo otwartą Izbę, gdzie wzruszenia i wspomnienia przeplatały się z rozmowami o dawnych czasach. Wiele osób dzieliło się opowieściami z przeszłości, przekazując młodszym pokoleniom lokalne tradycje.
Michał Kobiela podkreślił też znaczenie współpracy z osobami spoza Kaniowa – m.in. z Jackiem Cwetlerem, kustoszem Izby w Czechowicach-Dziedzicach, Andrzejem Roehrichem, przewodniczącym Towarzystwa Przyjaciół Czechowic, Teresą Lewczak z Towarzystwa Miłośników Ziemi Bestwińskiej oraz Dorotą i Andrzejem Surowiakami ze Stowarzyszenia „Lachy wczoraj i na wieki”. Wspomniał także o Sławomirze Ślósarczyku, choreografie Zespołu Regionalnego „Bestwina”.
Na zakończenie zaapelował do mieszkańców Kaniowa, by odwiedzali Izbę, wspierali ją i współtworzyli, bo – jak zaznaczył – historia przetrwa tylko wtedy, gdy będzie żywa w naszej codzienności.
zródło: Bestwina.pl
